Czarny garnitur na nowo: znak czasów?
|Mateusz Tryjanowski|
No i po 15 latach Poszetka w końcu doczekała się czarnego garnituru.
Taki wstęp może brzmieć nieco ironicznie, ale cóż - to akurat taki produkt, który dobrze obrazuje przemianę, która dokonała się na naszych oczach; ewolucję rynku, zasad i przekonań, kształtujących się przez ostatnie półtorej dekady, równolegle z historią marki.

