DARMOWA DOSTAWA W POLSCE. GLOBAL DELIVERY Blog firmowy Everyday Classic
2022-11-24

Rzut okiem - lookbook jesień 2022

“Rzut okiem”, czyli w sumie komentarz - postarałem się dla Was wybrać to, co moim zdaniem najlepsze w jesiennym lookbooku Poszetki. W sam raz na (jeszcze) całkiem pogodny listopad!
[Okej, pogodny listopad to był w momencie, gdy pierwszy raz pisałem te słowa - teraz już za oknem jakby bardziej zimowo. Powspominajmy sobie zatem, jak to było jeszcze przed chwilą, gdy pogoda pozwalała na dłuższe spacery i lżejsze ubrania.]
 
Właśnie, ostrzegam, mała zmiana - tym razem popełniłem nie lookbook typowy, a komentarz, choć obficie zdjęciami z lookbooka przyprawiony. Gdy tylko Beniamin pokazał mi ostatnią, jesienną sesję Poszetki i zasugerował, że może to ja, Mateusz, napisałbym coś na ten temat, wiedziałem, że tym warto zboczyć z utartego szlaku i zaproponować coś bardziej od siebie.
 
Autor: Mateusz Tryjanowski

Tak się składa, że co jak co, ale pomimo przynależności do grupy Poszetka friends & family, jestem tu jednak gościem. Choć często bywam na Everyday Classic z moimi tekstami, w międzyczasie przewijając się też tu i ówdzie we własnej osobie, to jednak przychodzę trochę bardziej z zewnątrz, na zaproszenie. Dlatego, choć nie lubię mówić, że czegoś nie wypada, to teraz powiem, mogąc obrócić tę deklarację na moją korzyść (z nieskrywaną przyjemnością) - skoro jestem gościem, nie wypada mi tu wcielać się w głos marki i opowiadać, co autor miał na myśli tworząc kolekcję i pokazując ją w taki, a nie inny sposób. Uważam za to, że wypada mi komentować - ba, nawet oceniać - co skrzętnie dziś wykorzystam!

Tak, owszem, taka możliwość bardzo mi odpowiada, a pozycja gościa-komentatora należy do bardzo komfortowych - koniec końców jednak nie chodzi o to, żebym to ja się dobrze bawił, a o to, żebyście to Wy mogli coś z tego wpisu wyciągnąć, skorzystać z informacji/sugestii/porad ukrytych między słowami. Właśnie dlatego, zdecydowałem się na formę komentarza, która pozwala mi znaleźć w lookbooku to, co najciekawsze i to, co moim zdaniem najlepsze. Was przy tym zachęcam do tego samego i - kto wie - może i do dyskusji, prowadzącej do własnych wniosków?
 
Z podsumowania wyszły mi całkiem zgrabne punkty, które odpowiadają na jedno, dość proste, pytanie: co cieszy mnie w kolekcji jesień 2022 Poszetki?
Na początek wtrącę jeszcze komentarz nie tyle do kolekcji, a do całego lookbooka - cieszę się, że to po prostu “jesień 2022”, a nie “jesień/zima 22/23”. Podoba mi się to, że sesja obejmuje spójny wycinek całej kolekcji, rzeczy w swoim wydźwięku i praktycznym zastosowaniu bardziej jesienne, bez ciężkich płaszczy, najbardziej “włochatych” tekstur i najcieplejszych tkanin. Takie osadzenie zdjęć tu i teraz, rozbicie rzeczy na więcej niż jeden drop, przyjemniej wprowadza w nastrój i przedstawia perspektywę marki. Wiem - i przypominam - że na zimę jeszcze przyjdzie czas, a w ślad za spadkiem temperatur za oknem pojawią się nowe rzeczy i kolejne, dostosowane już do zimowej aury, zdjęcia.

A już przechodząc do sedna - po pierwsze, cieszą mnie kolory w nowej kolekcji. Wydawałoby się, że po dobrych kilku latach w branży trudno jest dać się czymś zaskoczyć, a jednak.
 
Jest więcej, niż ciekawie - tu pojawia się fiolet (ta marynarka z donegalu, WOW), tu gra złamana biel i beż w różnych postaciach (sztruksy, koszule, skarpety), tu przebija się soczysty akcent z palety czerwieni (ceglasty sztruks, rudawa koszula, bordowe dzianiny)... a nagle okazuje się, że i bez mocnych kolorów, da się zbudować świetny monochromatyczny zestaw (vide Tomek w szarości). Chapeau bas, naprawdę - dużo tu dobrego smaku i fenomenalnego wyczucia barw.

Po drugie - sztruks, sztruks i jeszcze raz sztruks. Cieszę się, że jest go tyle! Może i w tym roku - przynajmniej na razie - w kolekcji nie zagościł żaden garnitur z tej tkaniny, jednak jego brak wynagradzają spodnie (z bardzo ciekawą teksturą, w fenomenalnych kolorach) i czapki. Osobiście liczę na więcej, ale już z takiego stanu rzeczy jestem zadowolony. Wygląda na to, że sztruks zostanie z nami na długo!




Po trzecie - jodełka. Być może to ja zrobiłem się tak wyczulony na ten wzór i dopatruję się go wszędzie, ale mam wrażenie, że nareszcie został odpowiednio doceniony. Cieszę się, że mniej w tym sezonie jest mocnych krat i prążków, a więcej jodełki właśnie!
 
Lubię ją za to, że często jawi się jako najprostszy (no, w jednym szeregu z drobną pepitą) wzór na tkaninie, który wprowadza akurat tyle tekstury, by już nie było nudno i zbyt gładko, a jednocześnie jest na tyle spokojny, by dawać dużą swobodę w mieszaniu z innymi opcjami. Poza marynarkami i garniturami, świetnie wygląda też dodatkach, np. na przewijających się tu i ówdzie krawatach, skarpetkach czy kaszkietach.
Po czwarte - dwurzędówki. Nie to, żebym był wyznawcą tego kroju marynarek (choć przyznam, że wszystkie trzy z mojej szafy uwielbiam!), ale tym razem są naprawdę jasnym punktem kolekcji, przy którym zatrzymałem się na dłużej - choćby dlatego, że wyróżniają się w ofercie, ale w absolutnie korzystny sposób.
 
Zarówno ciemna zieleń (dostępna i osobno, i w garniturowym komplecie), jak i brąz (sezonowa alternatywa dla dwurzędowego blezera) to marynarki, które są jednocześnie zaskakujące i uniwersalne. Nietypowe, a jednak nienachalne. Przyciągają uwagę, ale nie krzyczą z daleka. Doceniam to.

Po piąte - tkaninowe eksperymenty, a właściwie przekrój i różnorodność dostępnych opcji. Podoba mi się to, że w nowej kolekcji można znaleźć i klasyczny, porządny tweed (marynarkowy donegal, kaszkietowy Harris Tweed!), jak i bardziej szalone, unikalne propozycje (tkaniny od Ferli), a oprócz tego mieć do wyboru prostą klasykę (flanele i inne nie-za-grube, nie-za-cienkie wełny). Jak to się mówi, dla każdego coś miłego. Pasuje!
 
I bonus, bo nie chciałbym robić z tego szóstego punktu: szarość. To temat, który zasługuje na osobny wpis i w końcu się go doczeka. Bardzo cieszy mnie fakt, że w tym sezonie jest jej dużo, szczególnie na marynarkach… a pewnie jeszcze więcej będzie widać zimą. Na razie jednak stop - na dziś, ode mnie, to tyle. Wrócę niedługo, a teraz życzę miłego buszowania w dalszej części lookbooka!









Zaufane Opinie IdoSell
4.89 / 5.00 3340 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2022-12-07
Jestem zadowolony.
2022-12-04
Wszystko ok
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel