|Wpis||Mateusz Tryjanowski|
Jednym z centralnych punktów naszego Przedwiośnia są dwie pary nie-dżinsów: spodni, które do klasyka nawiązują, ale które nim nie są; spodni, które są uszyte z jakby denimu… ale nie. Czerpią inspiracje, pożyczają elementy, ale robią to inaczej.



