2019-09-26

Z wyrazami szacunku

Z wyrazami szacunku

...czyli Szymon Jeziorko o eleganckim ubiorze.

Autor: Szymon Jeziorko

Spotkałem się z ideą, że bycie dobrze ubranym to kwestia dobrych manier; że służy to przede wszystkim okazywaniu szacunku ludziom z naszego otoczenia. Jako facet, który poświęca ponadprzeciętnie dużo uwagi swoim ciuchom, muszę przyznać, że mam co do tego pewne wątpliwości. Ubieram się ładnie głównie dla własnej satysfakcji i mam pełną świadomość, że raczej nie służy to nikomu innemu. Są jednak takie sytuacje, w których założenie na siebie eleganckiego ubrania naprawdę pokazuje, że jesteś w stanie spojrzeć dalej niż czubek własnego nosa.

Strój jest pewnym społecznym kodem. To bardzo niedoskonałe narzędzie komunikacyjne, bo w zależności od indywidualnych poglądów, preferencji czy uprzedzeń, może być interpretowany na mnóstwo sposobów. Jest jednak kilka rzeczy, które stanowią podstawę, której chyba nikt nie zakwestionuje.

Powiedzmy: koszula i marynarka jest bardziej elegancka od tiszerta i dżinsów. Subtelne i stonowane zestawienia kolorów są bardziej eleganckie, niż te krzykliwe. Czyste buty oraz czyste i wyprasowane ciuchy wyglądają po prostu lepiej.

Te rzeczy pokazują pewien wysiłek włożony w to jak się prezentujesz. Może jednak zupełnie ci na tym nie zależy - jesteś na przykład człowiekiem, któremu zupełnie obca jest idea, że ubranie w jakikolwiek sposób go definiuje. Może być też odwrotnie: klasyczne pojęcie elegancji jest dla ciebie za wąskie i za nudne, potrzebujesz eksperymentować i ograniczanie się wymaga od ciebie starań. Nie stanowi to żadnego problemu.

Natomiast pewne okazje wymagają tej odrobiny wysiłku z jednej prostej przyczyny: nie chodzi w nich o ciebie. Tutaj wchodzi ten szacunek dla innych. Wyróżnianie się z tłumu poprzez ubiór może być fajne; pokazuje twoją indywidualność i charakter. Ale wydaje mi się dość ważnym, żeby wiedzieć kiedy z tego zrezygnować i po prostu się dopasować. Nie zwracać uwagi na siebie, tylko pozwolić komuś innemu zagrać pierwsze skrzypce.

Jeśli więc jesteś na czyimś ślubie, koncercie muzyki poważnej albo premierze teatralnej - ubierz się elegancko, nawet jeśli za tym nie przepadasz. Jeśli jesteś na sztywnej imprezie urządzonej na cześć czegoś lub kogoś, kto nie jest tobą - ubierz się elegancko, nawet jeśli nie cierpisz sztywnych imprez.

Obecnie to prawie nigdy nie wymaga od ciebie na przykład wciskania się w trzyczęściowy garnitur albo smoking. Większość takich okazji ogarniesz bez problemu przy pomocy ciemnych skórzanych butów, szarych wełnianych spodni, granatowej marynarki i białej koszuli.

Dużo oczywiście zależy od tego, co to za wydarzenie. Niektóre są bardziej luźne i wystarczą granatowe, niepoprzecierane dżinsy. Inne mogą być bardziej formalne i bez garnituru się już raczej nie obejdzie; wtedy granatowy albo grafitowy garnitur i stonowany krawat będą zawsze dobrym wyborem. Więc zrób sobie przysługę i miej w szafie zestaw na takie okazje. Po prostu warto pamiętać, że są sytuacje, w których trzeba okazać ludziom szacunek także strojem - jak na dorosłego faceta przystało.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel