2020-11-22

Skończmy z prymatem jednorzędowych płaszczy!

Skończmy z prymatem jednorzędowych płaszczy!

Tak, to warto powiedzieć głośno i wyraźnie - jednorzędowe płaszcze niesłusznie cieszą się taką popularnością! Nie są ani najładniejsze, ani najpraktyczniejsze, ani nawet najbardziej korzystne dla sylwetki. Dlaczego? Zapraszam do dalszej lektury.

Autor: Mateusz Tryjanowski

Mogłoby się wydawać, że to dość radykalne zawołanie jak na łamy blogu Everyday Classic. Otwarte wypowiedzenie wojny całej kategorii odzieży? W dodatku takiej, która z reguły nie jest postrzegana jako konfliktowa? Cóż, ja odważę się to zrobić. Co więcej, postaram się Was przekonać, żebyście do mnie dołączyli.

W naszym kraju - na ulicach, na zdjęciach i na grzbietach w zasadzie wszystkich mężczyzn, od pracowników biurowych, przez polityków, po eleganckich starszych panów - niepodzielnie królują kurtk… ekhm, to znaczy płaszcze jednorzędowe*.

*Z litości pozwolę sobie pominąć temat kurtek tym razem, bo gdybym na tym się miał skupić, skończyłbym pisząc o czymś kompletnie innym niż powinienem. Zajmijmy się tym razem ciut wyższym rejestrem odzieży, tym choć o jeden stopień formalności dalej.

Dyplomatki, pseudodyplomatki i krótkie modele, kiedyś tzw. samochodowe (car coat). Do tego dziwne hybrydy, kurtkopłaszcze i staromodne coś, czego chyba nie dałoby się nazwać inaczej niż palto. Dobrze wiecie, o jakich płaszczach mówię - opisałem chyba 90% rynku wymieniając te sześć, roboczo nazwanych, modeli.

zielony płaszcz i szal w kratę

Ktoś powie głośno: “rozumiem czepianie się koszmarków, ale czego chcesz od klasycznej dyplomatki? Dajże święty spokój!”. Hmmm… to nie tak. Subiektywne opinie to jedno, ale pewne praktyczne walory i obiektywna ocena to drugie. Już spokojnie tłumaczę, o co chodzi.

O ile przy marynarkach jeden rząd guzików to opcja domyślna, najbardziej uniwersalna i po prostu najkorzystniejsza dla większości sylwetek, o tyle przy płaszczach… nie. Jest wręcz odwrotnie!

Po pierwsze, proporcje. Odpowiednia szerokość klap i proporcja do ramion? Rzadko. Biodra i “otwarcie dołem”? To nie marynarka, tu nie ma o czym mówić, płaszcz musi być dłuższy - a i tak rzadko trafiają się takie odpowiedniej długości i kończy się z pokracznie wyglądającą, wydłużoną, bardziej zabudowaną marynarką. A guzik w odpowiednim punkcie talii? W najlepszym przypadku chociaż tyle, ale… Co gdy zapnie się jakiś guzik więcej, żeby nie marznąć? Albo, nie daj boże, postawi kołnierz? Wtedy rozjeżdża się absolutnie wszystko, a płaszcz eksponuje wszystkie niedoskonałości figury, łącznie z takimi, o których nigdy nie wiedzieliście. Wystarczy sobie przypomnieć, za co nie lubimy oldskulowych marynarek na 3 (zapięte!) guziki…

Po drugie, ciepło. Kontynuując to, co napisałem przed chwilą, dodam, że nawet przy tym maksymalnym zapięciu i wymyślnych próbach, płaszcz jednorzędowy nie zapewni wybitnej izolacji termicznej. Przy chodzeniu tkanina pracuje, poły odsłaniają sporą część nóg, a nawet i korpusu. Przez przestrzeń między guzikami dostaje się chłodny wiatr. Dekolt jest stosunkowo głęboko wycięty, a kołnierz mały. Większości klasycznych modeli nie da się zapiąć pod szyją, a te, które się da, często wyglądają wtedy niezbyt estetycznie.

Tu czas na małą dygresję - właściwie jedynym płaszczem jednorzędowym, który naprawdę świetnie chroni przed zimnem, jest tradycyjny balmacaan. To płaszcz z grubej tkaniny, z wielkim kołnierzem, zapinany pod samą szyję. Zazwyczaj z krytą plisą i niejako “półtorarzędowy” - choć guzików jest tylko jeden rząd, poły są wycięte tak, aby wewnętrzna była dłuższa. To tworzy dodatkowy pas tkaniny na froncie, a te kilka centymetrów po zapięciu potrafi zrobić niezłą różnicę, szczególnie przy dużym wietrze! Z tym fasonem są jednak dwa problemy: a) jest mocno zakorzeniony w stylu country i nie wygląda ani formalnie, ani nowocześnie; b) jest ciężko dostępny, szczególnie w ortodoksyjnej wersji, słusznej długości, z ciepłej tkaniny. Z kronikarskiego obowiązku odnotowuję istnienie opcji, ale to raczej, jakby niektórzy powiedzieli, “wyjątek potwierdzający regułę” niż realnie dostępne rozwiązanie.

płaszcz otwarty

Wracając do sedna sprawy, powiedzmy sobie o bardziej praktycznych i bardziej estetycznych alternatywach. Możemy podzielić je na dwie zasadnicze grupy.

szary płaszcz ulster ulster plecy detale

Pierwsza - płaszcze dwurzędowe. Od dyplomatek w tym wariancie, przez nieco bardziej militarne rzeczy, po chyba najciekawsze - płaszcze ulster, o których kiedyś już pisałem (tutaj link). Jeżeli tylko zdecydujemy się na płaszcz o słusznej długości i gramaturze, to będzie najlepszy wybór na klasyczne zimowe okrycie. Zalety: bardzo dobra ochrona przed zimnem (podwójne zapięcie robi swoje, dekolt też jest mniejszy, a postawiony kołnierz zwykle wygląda dobrze), ładne podkreślenie talii i szerokości ramion.

płaszcze dwurzędowe
raglan w kratę

Druga opcja - płaszcze wiązane pasem, zazwyczaj raglanowe (też polecam artykuł). To technicznie nie są płaszcze ani jedno-, ani dwurzędowe, ale ich konstrukcja plasuje je technicznie bliżej tych drugich - poły zazwyczaj mocno nachodzą na siebie. To wariant dla tych, którzy szukają czegoś bardziej casualowego, nietuzinkowego i nie boją się fasonu, który jednym kojarzy się ze szlafrokiem, a innym z damskimi okryciami (swoją drogą, skojarzenie jest tylko częściowo słuszne - to męskie fasony z pasem prawdopodobnie były pierwsze). Zalety: pasują do rzeczy na bardzo wielu poziomach formalności, genialnie wyglądają z postawionym kołnierzem, pas w talii potrafi optycznie zdziałać dla sylwetki cuda, a luźniejszy krój zapewnia przy tym dużo wygody i pozwala zmieścić wiele dodatkowych warstw.

raglan otwarty
płaszcz raglan wiązany pasem

I jeszcze taka ciekawostka-spotrzeżenie: oba te płaszcze są bardziej uniwersalne niż np. klasyczna dyplomatka, bo… zakrywają więcej! Szczególnie z szalem zawiązanym pod szyją - choć nawet bez niego, a z postawionym kołnierzem, sporo jest ukryte - na widoku pozostaje praktycznie tylko kawałek spodni i buty. Możesz mieć pod spodem i garnitur, i dżinsy z bluzą, nie wyglądając głupio w żadnym z tych przypadków. Polecam, testowane wielokrotnie!

3 płaszcze Poszetka

Osobiście bardzo się cieszę, że Poszetka też zdaje się podzielać ten przedstawiony wyżej tok rozumowania - zakładam, że obecna kolekcja płaszczy wygląda tak nie przez przypadek! Choć to “tylko” 3 modele, nie wydaje się, żeby w kontekście estetyki marki brakowało wśród nich jakiejś propozycji. To oferta w zasadzie kompletna. Każdy znajdzie coś dla siebie, jest też praktycznie i użytecznie, ale w żadnym przypadku nie jest nudno!

Szary Ulster w delikatną jodłę? Idealny dla miłośników klasyki i stonowanej elegancji, ale niepozbawiony takich detali, które zdecydowanie go wyróżniają i dodają charakteru. Ulster w wersji ciemnozielonej? To dla tych, którzy potrzebują płaszcza, który wciąż jest uniwersalny i raczej grzeczny, ale wyłamuje się ze stereotypów. Kraciasty raglan? To jazda bez trzymanki! Opcja dla kogoś, kto chce mieć płaszcz, który dosłownie będzie w stanie “zrobić” cały outfit. Coś mocnego, wręcz tzw. statement piece - ubranie, które ma być tak charakterne i wyróżniające się, że będzie kojarzone z użytkownikiem i właśnie dlatego tak dobrze sprawdzi się nawet na co dzień. Co więcej, choć każdy z płaszczy jest w stanie być tym jedynym w szafie, posiadanie żadnego nie wyklucza się wzajemnie… A już na pewno nie raglana z dowolnym z ulsterów, tu chyba nikt nie ma wątpliwości, że warto mieć dwa, choć absolutnie nie trzeba!

raglan i dwa ulstery Poszetka

A jeżeli to miałaby być dla Was jakaś dodatkowa rekomendacja, wspomnę jeszcze na koniec, że sam posiadam zeszłorocznego raglana w pepitę (fe-no-me-nal-ny płaszcz, zakochałem się, choć jest zdecydowanie lżejszy niż tegoroczna wersja) i tegoroczny szary ulster (klasyk, którego trochę mi brakowało w szafie). Oba noszę do wszystkiego, oba są wygodne i oba zgarniają więcej komplementów (nie tylko łącznie), niż dowolna z moich marynarek, która ląduje pod spodem.

I wiecie co? Żadnego z nich, nigdy przenigdy, nie zamieniłbym na jednorzędową dyplomatkę.

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2020
Zaufane Opinie IdoSell
4.89 / 5.00 1248 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-06-22
Bardzo szybka wysyłka, realizacja na wysokim poziomie. Bardzo mocno polecam.
2020-06-24
Świetny, solidny produkt. Długość idealna aby schować całą marynarkę pod spodem. Szczerze polecam!
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel